NEWS
Ajjj…. jest decyzja ws. US Open
Iga Świątek podjęła ważną decyzję przed US Open. Polka zmienia plany w Nowym Jorku
Iga Świątek zdecydowała się na istotną zmianę swoich planów przed rozpoczęciem wielkoszlemowego US Open. Polska tenisistka nie wystąpi w turnieju gry mieszanej, choć pierwotnie miała ponownie stworzyć duet z Casprem Ruudem. Powód jest bardzo konkretny – po wyjątkowo intensywnych tygodniach 25-latka potrzebuje odpoczynku i chce wszystkie siły przeznaczyć na rywalizację singlową.
Decyzja nie powinna być wielkim zaskoczeniem, jeśli spojrzymy na ostatnie tygodnie w wykonaniu Polki. Świątek rozegrała serię wymagających spotkań, zdobyła tytuł w Toronto, a następnie dotarła do półfinału prestiżowego turnieju WTA 1000 w Cincinnati.
Teraz jej najważniejszym celem jest Nowy Jork.
Świątek rezygnuje z dodatkowej rywalizacji
Turniej miksta podczas US Open miał być dla Polki kolejną okazją do wspólnej gry z Casprem Ruudem.
Świątek i Norweg mają już doświadczenie w występach razem. Rok wcześniej stworzyli bardzo skuteczny duet i dotarli aż do finału rywalizacji mieszanej. Tam po trzysetowym pojedynku musieli jednak uznać wyższość Sary Errani i Andrei Vavassoriego.
Nic więc dziwnego, że kibice liczyli na ponowny występ polsko-norweskiej pary.
Tym razem do niego jednak nie dojdzie.
Świątek po konsultacji ze swoim zespołem uznała, że najlepszą decyzją będzie wykorzystanie najbliższych dni na regenerację.
Organizm potrzebuje odpoczynku
Kalendarz najlepszych tenisistek świata jest niezwykle wymagający. Zawodniczki przemieszczają się pomiędzy turniejami, zmieniają miasta i strefy czasowe, a pomiędzy kolejnymi spotkaniami pozostaje niewiele czasu na pełną regenerację.
W przypadku Świątek ostatnie tygodnie były szczególnie intensywne.
Polka znakomicie zaprezentowała się w Toronto, gdzie sięgnęła po tytuł. Niedługo później rozpoczęła kolejny turniej rangi WTA 1000 – tym razem w Cincinnati.
Tam również długo pozostawała w grze o końcowe zwycięstwo.
Dotarła do półfinału, w którym jej przeciwniczką była Jessica Pegula. Amerykanka wygrała po niezwykle zaciętym, trzysetowym spotkaniu, kończąc tym samym serię Polki.
Dla Świątek oznaczało to jednak możliwość wcześniejszego rozpoczęcia przygotowań do najważniejszej imprezy końcówki lata.
Wszystko podporządkowane US Open
Rezygnacja z miksta pokazuje jasno, jakie są priorytety polskiej tenisistki.
Najważniejszy jest turniej singlowy.
Świątek doskonale wie, jak smakuje zwycięstwo w Nowym Jorku. W 2022 roku zdobyła tytuł US Open, pokonując w finale Ons Jabeur. Od tego czasu pozostaje jedną z zawodniczek, które przed każdą kolejną edycją zaliczane są do grona kandydatek do końcowego triumfu.
Tegoroczna sytuacja jest jednak interesująca.
Polka przystąpi do rywalizacji jako zawodniczka rozstawiona z numerem ósmym. Oznacza to, że już w stosunkowo wczesnej fazie turnieju może trafić na bardzo wymagające przeciwniczki.
Tym większego znaczenia nabiera odpowiednia regeneracja.
Casper Ruud znalazł nową partnerkę
Decyzja Świątek oznaczała również zmianę planów Caspra Ruuda.
Norweg nie zrezygnował z rywalizacji w grze mieszanej. Jego nową partnerką została Diana Sznaider.
Już na początku czeka ich niezwykle trudne zadanie. Mają zmierzyć się z duetem Jessica Pegula – Taylor Fritz, który należy do najmocniejszych zestawień w całej stawce.
Dla Ruuda będzie to więc zupełnie inna sytuacja niż pierwotnie planowany kolejny występ ze Świątek.
Polka dała jednak jasno do zrozumienia, że chętnie ponownie pojawi się z Norwegiem po tej samej stronie siatki w przyszłości.
Dobry moment na odpoczynek
Decyzja o wycofaniu się z dodatkowej konkurencji może okazać się niezwykle rozsądna.
W przypadku zawodnika walczącego o największe tytuły kilka dni odpoczynku potrafi mieć ogromne znaczenie. Nie chodzi wyłącznie o fizyczne zmęczenie.
Równie istotna jest regeneracja mentalna.
Każdy mecz na najwyższym poziomie oznacza presję, przygotowania taktyczne, analizowanie rywalki i konieczność utrzymywania koncentracji przez kilka godzin.
Świątek w ostatnim czasie praktycznie nie miała dłuższej przerwy od rywalizacji.
Teraz może na kilka dni odłożyć mecze na bok i skoncentrować się wyłącznie na treningach oraz odzyskiwaniu świeżości.
Kibice czekają na walkę o kolejny wielkoszlemowy tytuł
Dla polskich kibiców najważniejszą wiadomością jest fakt, że rezygnacja dotyczy wyłącznie miksta.
Start Świątek w singlu US Open nie jest zagrożony.
Wręcz przeciwnie – cała decyzja została podjęta właśnie po to, aby Polka mogła jak najlepiej przygotować się do najważniejszej części turnieju.
Po zwycięstwie w Toronto i półfinale Cincinnati widać, że Świątek ponownie potrafi regularnie dochodzić do decydujących etapów największych imprez.
Teraz przed nią znacznie poważniejszy test.
W Nowym Jorku jeden słabszy dzień może oznaczać koniec marzeń o tytule. Dlatego każdy dodatkowy dzień regeneracji jest niezwykle cenny.
Świątek dokonała wyboru: zamiast walczyć na dwóch frontach, stawia wszystko na singla. Czy ta decyzja pomoże jej ponownie osiągnąć wielki sukces w US Open? Odpowiedź poznamy już na kortach w Nowym Jorku.
